Krzyż NSZ - Kolekcja Dyskretna - Jasny brąz

07d87f724e29fba19a182ed6f8027b67
  • promocja
  • nowość
Dostępność: na wyczerpaniu
Wysyłka w: 24 godziny
Cena: 13,99 GBP 19,99 GBP 13.99
ilość szt.
Zyskujesz 13 pkt [?]
* - Pole wymagane

Opis

Koszulka z krzyżem Narodowych Sił Zbrojnych nadrukowanym na piersi. Kolekcja Dyskretna.
Metka RIB na rękawku, dyskretna metka RED IS BAD przy dolnej krawędzi oraz skórka na karczku.

Koszulka na licencji Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.

Uszyto w Polsce. Wszystkie komponenty, z których jest uszyta koszulka, zostały wyprodukowane w Polsce.

Polska produkcja. Polska jakość.

Opis szczegółowy

Historia Narodowych Sił Zbrojnych zaczyna się 13 października 1939 roku w Warszawie. Miało wtedy miejsce posiedzenie Stronnictwa Narodowego, jednej z partii II Rzeczypospolitej, a po Wrześniu członka rządu na uchodźstwie. SN nie chciało tworzyć struktur podziemnych z opcjami odległymi od nich politycznie, postanowili więc utworzyć własną partyzantkę: Narodową Organizację Wojskową. Następnego dnia powstał także Związek Jaszczurczy, czyli organizacja podziemna Obozu Narodowo-Radykalnego, frakcji skrajniejszej od Stronnictwa Narodowego. Obie nie były zainteresowane scaleniem się ze Związkiem Walki Zbrojnej z powodów politycznych , choć stosunki między tymi organizacjami były z reguły poprawne. W maju 1942 dowództwo NOW doszło do wniosku, że należy jednak połączyć siły i nawiązało kontakt z gen. Stefanem Roweckim „Grotem”. Spotkało się to z krytyką części NOW i kiedy rozmowy kroczyły w zaawansowaną fazę, rozpoczął się rozłam. Miało to miejsce w lipcu 1942 roku, zaś 20 września płk Ignacy Oziewicz ogłosił powstanie Narodowych Sił Zbrojnych z połączenia rozłamowców Narodowej Organizacji Wojskowej i Związku Jaszczurczego.

Od Armii Krajowej NSZ odróżniały najbardziej dwie cechy. Po pierwsze, od początku swego istnienia odrzucała ona koncepcję „lepszego i gorszego okupanta”, zgodnie z którą wysiłek walki skupiano na III Rzeszy. Narodowcy nie widzieli różnicy między jednym i drugim i od początku deklarowali, że zarówno Niemcy jak i Związek Sowiecki to dla nich taki sam wróg. Po drugie zaś, NSZ nie walczyły tylko o wyzwolenie kraju spod okupacji, ale także o konkretny jego kształt po wojnie. Rzeczpospolita po wyzwoleniu utrzymać granicę wschodnią, ale na Zachodzie, w ramach reparacji, oprzeć się o Odrę i Nysę, wzmocnienie władzy prezydenta i senatu kosztem parlamentu, oparcie gospodarki na własności prywatnej i przeprowadzenie reformy rolnej.  NSZ miały więc bardzo skonkretyzowaną wizję Polski, o którą walczyły, zaś plany zmiany linii granicznej zaskarbiały im sporą popularność.

Po niemieckiej klęsce pod Stalingradem Komenda Główna NSZ zmieniła nieco podejście do walki z okupantem. Słusznie przewidzieli, że upadek III Rzeszy jest tylko kwestią czasu i że kiedy ten czas nadejdzie, trzeba będzie zmierzyć się ze Związkiem Sowieckim. Przyjęli więc taktykę, która przyświecała bolszewikom podpisującym traktat brzeski: pozwolić wykrwawić się przeciwnikom. NSZ skupiły się raczej na ochronie ludności cywilnej i działalności wywiadowczej, propagandowej i szkoleniowej, osłabiły zaś ataki na siły niemieckie, a całkowicie sprzeciwiały atakom na transporty z zaopatrzeniem i uzupełnieniami dla sił Wehrmachtu na Froncie Wschodnim. Na tym polu dochodziło do największych rozdźwięków z AK, która wciąż uważała, że z Moskwą należy utrzymać swoisty „zgniły kompromis” i wspomóc ją w walce z III Rzeszą, a potem zdać się na dyplomację i wsparcie Aliantów zachodnich. Jak miał pokazać czas, rachuby NSZ były bliższe realiom…

Z tego też powodu NSZ bardzo chłodno odnosiły się do koncepcji powstania powszechnego, rozwijanej przez AK, a która posłużyła potem jako baza do opracowania założeń planu „Burza” oraz powstania warszawskiego. Mimo to oddziały NSZ przystąpiły 1 sierpnia do walk w stolicy, odmawiając jednak udziału we wspomnianej „Burzy”. Przyjęta ogólnie wersja, jakoby NSZ zaangażowały się minimalnie w walki podczas powstania, spowodowana jest dwoma czynnikami: po pierwsze, powojenną propagandą komunistyczną, która umniejszała rolę Narodowych Sił Zbrojnych w tym zrywie, po drugie zaś, niechęcią KG AK. Gen. Komorowski nie był przychylny propozycjom płk Oziewicza, dotyczącym ewentualnego współdziałania, do tego stopnia, że sprzeciwił się rozkazowi Naczelnego Wodza, gen. Sosnkowskiego, nakazującego mu rozpoczęcie rozmów. Z tej przyczyny o wybuchu powstania znajdujące się w mieście oddziały NSZ dowiedziały się… 1 sierpnia. Mimo to zdążyły zmobilizować kilkaset żołnierzy, zabrakło jednak dla nich sprzętu. W rezultacie tylko nieliczne grupy walczyły na linii frontu, pozostałe zaś pełniły służby tyłowe, gasiły pożary, kopały okopy etc. Nie oznacza to jednak, że NSZ w ogóle nie prowadziły walki zbrojnej: jednym z najsłynniejszych oddziałów frontowych była Legia Akademicka, bijąca się twardo na Starówce i w Śródmieściu.

Z różnic programowych między AK i NSZ wynikały też różnice w historii obu formacji w okresie powojennym. Podczas gdy duża część żołnierzy Armii Krajowej postąpiła zgodnie z planem swej organizacji, czyli wyszła z „lasu” i rozpoczęła odbudowę Ojczyzny, licząc na pomyślne dogadanie się z Moskwą, większość Narodowych Sił Zbrojnych kontynuowała walkę, tym razem przeciwko innemu okupantowi. Dali oni początek Żołnierzom Wyklętym i za to zostali wykreśleni z kart historii przez komunistyczną cenzurę. Dziś stopniowo ulega to zmianie i coraz więcej pisze się o Narodowych Siłach Zbrojnych, minie jednak jeszcze wiele czasu, nim ich historia zostanie gruntowanie i szczegółowo zbadana i opisana.

Dodatkowe informacje

         

Tabela rozmiarów

Koszulka męska

tolerancja +/- 1,5 cm XS S M L XL 2XL 3XL 4XL
szerokość pod pachami 45,5 cm 49,5 cm 51,5 cm 55,5 cm 59 cm 61,5 cm 65 cm 68 cm
długość 67 cm 69 cm 72 cm 73,5 cm 75 cm 78 cm 81 cm 84 cm
długość rękawa (od barku) 16,5 cm 16,7 cm 18,5 cm 20,5 cm 21,5 cm 22,5 cm 23,5 cm 25,5 cm
 

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl